Linie energetyczne
Mam działkę budowlaną, nad którą przechodzi linia średniego napięcia (15kV). Kiedy budowa została ukończona zwróciłam się do zakładu energetycznego z prośbą o podłączenie budynku do sieci niskiego napięcia (10kV). Zakład odmówił. Dom zostanie przyłączony do sieci kiedy ja na własny koszt zmodernizuję linię średniego napięcia przebiegającą nad moją nieruchomością. Odmówiłam zapłaty za modernizację linii, których właścicielem jest ZE i on czerpie z tego pożytki. Ile osób w Polsce zostało zobowiązanych do utrzymywania linii niskiego, średniego i wysokiego napięcia tylko dlatego, że urządzenia te, często bez zgody właścicieli, są na ich ziemi. Sprawa ciągnie się już od października 2003 r i końca nie widać. Ja potrzebuję prądu w domu, w którym mieszka 6 osób, a monopolista ma czas i czeka aż zmięknę. Podobno Polska to demokratyczne państwo prawa i podobno jest XXI wiek, jak respektowane jest prawo w tym demokratycznym kraju? Jak można funkcjonować bez dostępu do energii. Gdzie troska o rodzinę i przestrzeganie zasad współżycia społecznego. Po prostu przyjazne państwo. Pozdrawiam. Elżbieta
Źródło zdjęcia: http://bocianopedia.pl/bociany-i-bocki/dbajmy-o-bociany-czyli-bocianie-problemy-i-ochrona-bocianow/czlowiek-odrutowal-krajobraz/141


(głosów: 5, średnia: 4,80 na możliwe 5)
Jednym słowem kosztem swoich klientów rozwijają się i zarabiają kasę. Powstaje konkurencja poczty, to może i powstanie konkurencja ZE. Tego wszystkim życzę!
Konstytucja RP zapewnia wszystkim obywatelom równe traktowanie wobec prawa, w więc równy dostęp do dóbr cywilizacyjnych również. Odmowa przyłączenia domu mieszkalnego do sieci ta łamanie praw zagwarantowanych przez Konstytucję. Nikogo dziś nie trzeba przekonywać, że możliwość korzystania z energii elektrycznej, to jedno z podstawowych praw człowieka. Funkcjonowanie w dzisiejszym świecie bez możliwości korzystania z prądu jest praktycznie niemożliwe. Firmy energetyczne doskonale to wiedzą i wykorzystując pozycję monopolisty usiłują przymusić odbiorców energii do dodatkowych, nieusankcjonowanych prawnie opłat za przyłącza. Obowiązek dbania o rodzinę spoczywa na państwie, które zapewnia jej prawną, ekonomiczną i socjalną opiekę. Nie jest to kwestia złej czy dobrej woli, lecz zobowiązania normatywnego, którego podstawa są konstytucyjne zasady ochrony rodziny, a nie widzi mi się urzędzników zakładu energetycznego. Jeśli nie potrafią sensu istnienia instytucji, której SA pracownikami, niech swoja edukację, nie tylko społeczna rozpoczną od nowa i to od przedszkola. Brak słów. Głupota, której nikt nie dogląda rozkwita.
Firmy energetyczne pobierają niemałe opłaty przesyłowe za dostarczanie energii. Jak widać mało im, skoro ciężar utrzymania własnych urządzeń przesyłowych przerzucają na odbiorców energii. O ile się orientuję, budynki mieszkalne korzystają z sieci niskiego napięcia, a nie średniego napięcia. Za co zatem osoba, niekorzystająca z sieci średniego napięcia jest przymuszana do ponoszenia kosztów utrzymania linii średniego napięcia? Co ma piernik do wiatraka? Pachnie to ewidentnym wyzyskiem i naciąganiem ludzi na dodatkowe koszty. Czy ZE nie stać na prawnika, który będzie w stanie wskazać kuriozalną głupotę żądań? Co na to służby odpowiedzialne za ściganie przestępstw gospodarczych? Bo chyba tak to trzeba zakwalifikować? Chciałoby się powiedzieć – kończ waść wstydu oszczędź.
No ZE przynosi nie mały przychód dla Państwa, dlatego pewnie nikt się nich nie czepia. Poza tym ludzie którzy powinni to ścigać zajmuja się innymi rzeczami, żeby się czymś zajmować i brać wypłaty. Napewno nie robią tego co powinni, a jeśli tak, to nieudolnie. Tak to jest w naszym kraju. Jak kraść i wyzysykiwać to tylko duzi mogą. Kieszokowców się zamyka, milionerów zaprasza na obiadki.
To tylko jeden w przekrętów. Inna kwestia to płacenie za rachunki które są prognozowane. Ja np na 2 lata wynajmowałem mieszkanie. Miałem rachunki rzędu 150-180zł RAZ zdarzyło mi się 220zł. A tak to zawsze poniżej 180zł. Wprowadzono prognozowanie, zacząłem płacić 240zł. Na jakiej podstawie? System im tak wylicza, jakim cudem? Nie wiedzą. Czyli kasę wpłacamy jak na fundusz powierniczy, oni sobie tym obracają, a potem wyrównanie na koniec roku.Tyle, że nie dostajemy procenta z ich zysków
Jak widać na tym żałosnym przykładzie urządzeń przesyłowych zakłady energetyczne (i nie tylko) wprowadzają nowe zwyczaje, niepisane prawo. Jak będę chciał napić się piwa, to najpierw kupię sobie browar. Jak chcę mieć prąd w domu, to mam najpierw zmodernizować stare linie przesyłowe. Potem wybuduje nową linie przesyłową, do której ZE łaskawie mnie podłączy. Potem wypłacę pracownikom ZE należne premie za innowacyjność i pomysłowość, a potem…. Gdyby nie to, że ZE usiłują zastosować średniowieczne prawo przymusu i wtórnej pańszczyzny, bo wiadomo, prądu nikt inny im nie sprzeda, to mogłoby być to zabawne, a tak mamy do czynienia z jeszcze jednym objawem kuriozalnej głupawi. Order za odwagę temu, kto się pod takim żądaniem podpisał. Zasłużył na największy baner w Polsce.
Jak widać zwykli obywatele tego kraju w zderzeniu z rzeczywistością najczęściej pozostawieni są sami sobie. Nie mogą liczyć nawet na pomoc instytucji, które zostały powołane po to, by pomagać w trudnych życiowych sytuacjach. Nie wielu z nas jest w stanie radzić sobie z każdym problemem, często potrzebujemy pomocy innych. Biurokracja wszakże jest wszechobecna nasycona niekompetentnymi urzędnikami. Urzędnik urzędnikowi nie chce przysparzać kłopotów, więc na ich pomoc nie ma co liczyć. Media też niechętnie zajmują się podobnymi problemami, a już nie wtedy, gdy w grę wchodzi zatarg z koncernem-monopilistą. Może właśnie nagłaśnianie takich spraw pozwoliłoby ograniczyć podobne sytuacje. Podanie do publicznej wiadomości nazwiska osoby, która podpisuje podobną głupotę, być może powstrzymałoby kilku następnych nadgorliwych urzędasów od podobnych działań. Przecież ci ludzie nie są anonimowi, chowają się tylko pod szyldem firmy. W swych środowiskach cieszą się często szacunkiem i poważaniem. Są podziwiani za profesjonalizm i skuteczność. Czy mając świadomość, że podpisując się pod wadliwą decyzją, wymuszając niestandardowe zachowania przysparzające innym kłopotów i utrudniające im życie wystawiają sobie opinię zwykłego łobuza. Tak wiele ostatnio mówi się o odpowiedzialności materialnej urzędników za podejmowane decyzje. Powinno się jeszcze piętnować takich ludzi imiennie. Powinno się publicznie informować o ich wątpliwych działaniach. W tym konkretnym wypadku – kto wymyślił opłatę za modernizację linii przesyłowych?
Mam przez to rozumieć, że nie jesteś odbiorcą energii? Jeśli tak, zwróć się do nich z prośbą o przesunięcie linii średniego napięcia poza teren twojej działki – ale to w przypadku, jeśli nie podpisywałaś zgody na przeprowadzenie linii nad twoją posesją. Szanse są jednak nikłe. Jeśli taka zgoda była udzielona przez ciebie, lub poprzedniego właściciela, możesz zaproponować umowę dzierżawy gruntu nad którym ów kabel się znajduje.
Jak widzisz nie jestem odbiorcą energii. Nie korzystam z linii średniego napięcia, przebiegającej nad moją działką. Wręcz przeciwnie. Ze względu na tą linię ZE nie chce przyłaczyć domu do linii nikiego napięcia. Cała ta sprawa ciągnie się już prawie 7 lat. Żądanie usunięcia lub przesunięcia linii średniego napięcia nic nie da. ZE ignuruje moje prośby. Niejednokrotnie wskazywałam, że przy tej okazji łamane jest zarówno prawo energetyczne jak i cywilne. Stanełam na drodze koncernu, a przecież wielki może więcej i zawsze ma rację. Pojedyńczy człowiek w naszym kraju nie może nic. Nawet dostęp do podstawowych dóbr, jakim w dzisiejszych czasach jest prąd, też nie dla wszystkich. Zasada jak widać jest prosta. Koncern dyktuje warunki, chociaż nie znajdują one odzwierciedlenia w polskim ustawodastwie, są obowiązujące. I my mówimy o demokracji? Gdzie poszanowanie praworządności, ochrona rodziny i aspekt społeczny. Wyobraźcie sobie życie w dzisiejszych czasach bez prądu. Paranoja? Nie, polska rzeczywistość. Zwracałam sie z prośbą o pmoc do wielu instytucji. Z uwagi na konieczność poznania zasad wynikajacych z obowiązujących zasad prawa nikt sprawą nie chce się zainteresować. Czeka mnie zapewne kolejne 7 lat walki z wiatrakami lub zaakceptowanie narzuconych przez ZE warunków.
Zostaw odpowiedź!
Musisz być zalogowany aby dodać wpis.
Dodaj absurd
Tagi
Kategorie